Wiadomości

Przepisy dotyczące pijanych kierowców są naprawdę surowe

06.07.2015    Siemianowice

O tym, że obowiązujące od 18 maja przepisy są naprawdę surowe i dotkliwe dla nietrzeźwych kierujących przekonał się zatrzymany przez mundurowych mężczyzna, który mając w swoim organizmie ponad 1,2 promila, próbował nieudolnie wjechać do swojego garażu. Dodatkowo kierował samochodem pomimo tego, że sąd zakazał mu prowadzenia pojazdów do 2017 roku. 56-letni kierowca był zaskoczony, gdy usłyszał karę zaproponowaną przez prokuratora.

Zgodnie z nowymi przepisami, które w sposób bezwględny służą walce z nietrzeźwymi kierującymi, wobec 56-latka zastosowano dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, świadczenie pieniężne w kwocie 10 tys. złotych oraz 3 miesiące więzienia. W przypadku popełnionego przestępstwa świadczenie pieniężne zaczyna się właśnie od 10 tys. złotych, a może wynosić nawet 60 tys. złotych.

Pomimo apeli i zaostrzonych przepisów policjanci zatrzymują kolejnych kierujących, którzy decydują się wsiadać za kierownicę po spożyciu alkoholu. Wczoraj na ul. Staszica stróże prawa wyelimonowali z dalszej jazdy 42-letniego mieszkańca Siemianowic Śląskich, który prowadził swojego transportera mając w organizmie blisko 1,6 promila. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzut kierowania w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do lat 2. Oprócz tego zostanie mu odebrane prawo jazdy od 1 roku do 15 lat.